Czas na porządki w szafie i organizację garderoby. Warto przejrzeć ubrania, buty i dodatki oraz zastanowić się, czy można poprawić system przechowywania. Dobrze zorganizowana szafa, czyli jaka? Taka byś szybko mogła znaleźć potrzebną rzecz. Jak to zrobić?

Sprzątanie szafy to moment dla siebie – pytania wstępne

Na pewno potrzebujesz na to czasu. Sprzątanie szafy wymaga skupienia. To trochę tworzenie nowej siebie, wprowadzanie zmian i robienie planów na przyszłość oraz ustalenie priorytetów. Daj sobie na to chwilę. Zastanów się nad sobą i przyjrzyj się swojemu życiu. Przegląd szafy to konfrontacja z samą sobą. Co Twoja szafa mówi o Tobie, a co chciałabyś, by mówiła? Czego jest w niej za mało, a co przeważa? Przyjrzyj się jej obiektywnie, jakby należała do kogoś innego. Kogo widzisz? Jak ten człowiek żyje? Jaki on jest? Szary, nudny, niechlujny, szalony, infantylny, zachowawczy? Bądź ze sobą uczciwa. Podoba Ci się to co widzisz? Chcesz tak żyć dalej? Zastanów się czego w tej szafie brakuje i dlaczego. Jeśli nie jest to odpowiedni czas na takie przemyślenia, to przejdź do kolejnych punktów a do tego wróć w przyszłości.

Porządki w szafie – posegreguj ubrania

Na początek wyjmij wszystko z szafy i posegreguj na asortymenty, spódnice, spodnie etc. Przejrzyj każdą rzecz po kolei, przymierz. Idealnie byłoby byś zrobiła sobie w każdej zdjęcia. Zastanów się, czy wszystko jest potrzebne. Może się okazać, że masz 10 par legginsów a o połowie z nich nawet nie pamiętałaś.

Ubrania podziel na grupy:

  • wyrzucenia lub przerobienia i recyklingu
  • oddania, wymiany, sprzedania
  • naprawy, wyczyszczenia
  • te, które chcesz zostawić

Selekcja ubrań – pytania pomocnicze

Jak to zrobić? Trzymając lub przymierzając każdą z nich zadaj sobie kilka pytań pomocniczych z listy poniżej.

– Jakie odczucia dana rzecz we mnie wywołuje?

Weź ją do ręki. Zastanów się co czujesz, gdy ją trzymasz. Jeśli masz negatywne skojarzenia i nie jest to pracowniczy mundurek, to pozbądź się jej. Marie Kondo radzi, by każdej rzeczy się przyjrzeć i poczuć, jakie emocje ona w nas budzi. Kim w niej jesteś? Kim się dzięki niej stajesz? Jakie cechy z Ciebie wyciąga? Jaki wizerunek dzięki niej tworzysz? Kondo uważa, że rzeczy powinny wzbudzać w nas uczucie radości. Jeśli nie wzbudza pozytywnego ani negatywnego uczucia, przejdź do kolejnych pytań.

– Czy pasuje do mojego typu urody i figury?

Warto znać swoje atuty i mankamenty. Odpowiedni kolor przy twarzy, to kluczowy element stylizacji a właściwy fason może sprawić cuda. Jeśli nie masz wiedzy w tym temacie, a rzeczy leżą już wyrzucone na podłodze, przejdź do następnego pytania. Przed kolejnymi porządkami poczytaj porady stylistów i książki na ten temat lub skorzystaj z profesjonalnej konsultacji u doradcy wizerunku.

– Czy pasuje do mojej osobowości? Czy lubię w niej siebie?

Czujesz się przebrana czy jesteś sobą? Pozbądź się rzeczy, które do Ciebie nie pasują, w których nie czujesz się sobą. Nawet pracowniczy mundurek może być dopasowany do nas. Nie noś byle jakich ubrań. Jeśli nie wyszłabyś w tym do sklepu, to nie tego zostawiaj nawet do sprzątania.

– Czy dobrze się w tym czuję?

Czy jest mi wygodnie, czy czuję się w tym ubraniu swobodnie, czy musze się cały czas kontrolować, bo np. sukienka nie ma ramiączek i się zsuwa lub jest trochę za krótka. Wyrzuć przyciasne i za małe ubrania, niewygodne buty, brzydkie czapki i wszystkie rzeczy, w których nie czujesz się komfortowo. Może to też być zbyt seksowna sukienka, którą zakładasz na wieczorne wyjście, bo chcesz zrobić przyjemność partnerowi a nie czujesz się w niej sobą.

– Czy często ją noszę? Dlaczego tak się dzieje?

Część rzeczy intensywnie eksploatujemy i nie wyobrażamy sobie bez nich stylizacji, inne leżą zapomniane. Zastanów się, dlaczego tak się dzieje. Nie masz okazji, by to założyć? Nie pasuje do Twojej aktualnej sytuacji życiowej, bo np. wychowujesz dzieci i piękny komplet biznesowy jest chwilowo niepotrzebny? A może się zmieniłaś i masz zupełnie inny styl niż kiedyś? Te pytania powinny pomóc zdecydować, które z nich zachowasz.

– Czy potrafię ją zestawić z innymi rzeczami z szafy? Ile stylizacji umiem z nią zrobić?

Jeśli tych stylizacji jest mniej niż trzy, to znaczy, że nie pasuje ona do Twojej aktualnej estetyki albo że nie umiesz tworzyć zestawów. Może to być też nietrafiony zakup. Jeśli tak jest, to Cię skłoniło do zakupu? Koleżanka, promocja, czy jakieś marzenie, które chciałaś spełnić mając na sobie daną sukienkę? Jeśli to niedawno kupiona rzecz, to może jest zapowiedzią nowego stylu i zmiany estetyki? Wtedy warto dokupić do niej pasujące elementy.

Porządki w szafie – dopasuj metodę do siebie

Przegląd i sprzątanie szafy – chomiki

Jeśli masz tendencję do gromadzenia i czujesz, że to może być już chorobliwe, to poświęć trochę czasu na pracę nad tym. Możliwe, że masz poczucie, że ciągle masz za mało. Jeśli tak jest to sprawdź jak na Ciebie podziała wyrzucenie wszystkiego na podłogę. Gdy zobaczysz, ile tak naprawdę zgromadziłaś może dojdziesz do wniosku, że jest z czego odrzucać. Jeśli jednak ta ilość Cię przytłoczy i będziesz chciała porzucić sprzątanie, to podzielić projekt szafa na mniejsze partie i jednego dnia przejrzyj wyłącznie spodnie, kolejnego sukienki.

Osoby z tendencją do gromadzenia mogą mieć problem z racjonalnym odrzucaniem. Wszystko im się przyda, nawet porwany T-shirt, czy znoszone dresy. Z pewnością nie potrzebujesz 200 koszulek z nadrukiem a na działkę, czy do sprzątania wystarczą 3 komplety nie 30, choć Ciebie to pewnie nie przekona. Prawdopodobnie nie będziesz umiała przejść przez pytania pomocnicze i w ten sposób dokonać selekcji. Dobrą metodą dla Ciebie będzie prostszy podział na: rzeczy zniszczone, w nieodpowiednim rozmiarze i resztę. Zniszczone spakuj do jednej torby i obiecaj sobie, że w ciągu miesiąca kilka z nich oddasz do naprawy lub czyszczenia. Nie dotrzymałaś obietnicy? Wyrzuć wszystko bez ponownego oglądania. Jeśli przechowujesz za małe lub za duże ubrania, bo liczysz na to, że kiedyś wrócisz do swojego rozmiaru, to warto szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to realne. Nierealne? Pozbądź się ich i pogódź się z tym.

Przegląd i sprzątanie szafy – minimaliści

Zwolennicy metody pozbywania się każdego ubrania, którego dawno nie nosiłaś stosują metodę wstążeczkową lub odwracanie wieszaków (noszone – odwrócone w jedną stronę, nienoszone w drugą). Oznaczają rzeczy, które nosili i bezwzględnie pozbywają się tych, których nie założyli w ciągu kilku miesięcy. Uważają też, że nie powinno się zagracać domu ubraniami „na kiedyś” nawet jeśli masz strych czy piwnicę. To minimaliści, dążący do stworzenia szafy kapsułowej ang. capsule wardrobe, w której wszystko do siebie pasuje i jest spójne. Jeśli nie masz problemu z pozbywaniem się rzeczy, to obejrzyj dokument o Marie Kondo lub przeczytaj jej książkę. Możesz też zapoznać się z zasadami tworzenia szafy minimalistki, projektami typu noszę 10 rzeczy przez tydzień, czy sposobami ubierania się Francuzek. Podstawową zasadą jest spójność. Postaw na klasykę, wybierz bazowe kolory i kilka akcentów kolorystycznych i zostaw ubrania odpowiadające tym założeniom.

Przegląd i sprzątanie szafy – moja zasada

Pracuję w modzie i nie jestem zwolenniczką twierdzenia, że jeśli czegoś nie założyłaś przez ostatni rok, to już tego nie założysz. Wiele rzeczy przechowuję w pawlaczach, ponieważ są unikatami i wiem, że moda z pewnością na nie wróci. Mam też kolekcję ubrań na specjalne okazje i niektórych nie założę przez kolejne lata. Swoją szafę przeglądam w inny sposób. Pozbywam się z niej rzeczy, w których źle wyglądam. Kieruję się typem urody i sylwetką. Oczywiście mam część ubrań, które profesjonalny doradca wizerunku, by z niej wyrzucił, ale jest ich mniej niż 10%. Doszłam do wniosku, że jeżeli źle mi w fioletach, to w ostateczności zostawię tylko spódnice i spodnie w tym kolorze. Pozbyłam się ubrań w stylu, do którego nie jestem przekonana. Wole prostotę, więc padło na wszelkie falbany i romantyczne elementy.

Organizacja szafy – który sposób przechowywania ubrań wybrać?

Kolejnym krokiem jest zastanowienie się, który ze sposobów organizacji szafy jest dla Ciebie. Nie kieruj się modą tylko dopasuj go do własnych potrzeb i możliwości. Marie Kondo radzi, by oszczędzać przestrzeń – wszystko poskładać i ustawiać pionowo lub zrolować. Metoda Kondo niewątpliwie nie jest dla wszystkich. Wiele osób nie odnajdzie się w takim systemie. Możesz, jak ja, marzyć o powieszeniu wszystkiego na wieszakach. Jeśli nie masz na to przestrzeni, to musisz część rzeczy złożyć, a część powiesić, zwłaszcza te, których nie chcesz prasować. Uwaga – swetry i sukienki z bawełny czy innych tkanin warto przechowywać złożone. Niektóre materiały mają tendencję do wyciągania się a wieszak może deformować linię ramion.

Jednym z pomysłów wartych rozważenia jest podział według kolorów. Kolejnym, podział szafy na okazje – oddzielnie wiszą ubrania biznesowe i na co dzień, sportowe oraz wizytowe. Wiele osób dzieli szafę na sezony i dwa razy w roku wymienia lekkie sukienki na jesienne swetry i zimowe spódnice. Inni lubią by ubrania wisiały według długości – od najkrótszego do najdłuższego lub odwrotnie. Można te sposoby łączyć i oddzielnie powiesić płaszcz i kurtki, oddzielnie sukienki i bluzki z zachowaniem podziału kolorystycznego.

Nie wiesz, który wybrać? Zastanów się, w którym sklepie odzieżowym lubisz robić zakupy i dlaczego. Część naszych klientek nie rozumie podziału na okazje i wolą jeśli spódnice ołówkowe są powieszone w jednym miejscu. Inne wolą szafy kolorystyczne. Zastanów się, co wolisz i spróbuj to odtworzyć w swojej szafie.

Porządki w szafie – kilka porad

Co jest jeszcze ważne? Najlepiej by wszystkie wieszaki były w jednym kolorze, najlepiej by były od kompletu. Twoja szafa będzie wtedy sprawiać wrażanie uporządkowanej. Podobnie, jak w sklepie odzieżowym – lepiej wygląda ten, w którym wszystko wisi na wieszakach spójnych kolorystycznie. Dlatego odrzuć wszystkie druciaki z pralni i plastikowe wieszaki z logo różnych firm, ponieważ wprowadzą nieład. Możesz zastosować też przezroczyste pudełka, różne systemy organizacji szuflad, czy specjalne wieszaki na apaszki, spodnie, czy spódnice. Rzeczy na specjalne okazje np. cekinowe sukienki, czy wizytowe szpilki warto dodatkowo zabezpieczyć. Wiosną i latem płaszcze z alpaki i innych wełen warto przechowywać w specjalnych pokrowcach na ubrania. Z pewnością warto dodać też saszetki zapachowe.

Co zrobić z ubraniami co do których nie jesteś pewna?

Poproś o pomoc zaufaną koleżanką, która obiektywnie oceni, w czym dobrze wyglądasz. Podczas przymierzania warto zrobić sobie zdjęcia, ponieważ na fotografiach dużo lepiej widać, czy dany kolor i fason do nas pasuje. Możesz też spakować do kartonów i wynieść. Jeśli po miesiącu nie będziesz potrafiła przypomnieć sobie, co tam spakowałaś i nie będziesz potrzebowała żadnej z nich do stworzenia stylizacji, to prawdopodobnie warto się ich pozbyć na zawsze.

Daj ubraniom drugie życie

Porządki w szafie to świetny sposób na oczyszczenie przestrzeni wokół siebie. Przerabiaj, oddawaj, wymieniaj się, sprzedawaj ubrania. Postaw na recykling i zniszczone przerób na ścierki, maseczki ochronne, czy inne różne całkiem potrzebne rzeczy. Możesz zrobić patchworkową narzutę, maskotki i inne. Warto się wymieniać, oddawać ubrania na cele charytatywne, brać udział w wyprzedażach garażowych i wystawiać je na aukcjach czy grupach sprzedażowych.

Jak często robić porządki w szafie?

Zależy od Ciebie. Można robić jeden duży przegląd szafy raz na sezon, można wraz ze zmianami pór roku. Można też robić mniejsze raz w miesiącu, by sprawdzić, czy coś nie wymaga wymiany, czy naprawy. Ważne, by świadomie korzystać ze swojej garderoby. Porządki możesz też robić regularnie i każdego dnia podczas zdejmowania ubrań zastanawiać się, jak się czułaś w danej rzeczy. Oglądać siebie na zdjęciach i oceniać, jak wyglądasz w danym ubraniu. Jeśli stwierdzisz, że coś do Ciebie nie pasuje, to się tego pozbądź.

Co daje dobra organizacja szafy?

Szybciej odnajdziesz konkretną rzecz. Może się też okazać, że wyciągniesz dawno zapomniane ubrania. Porządki w szafir to też świetny wstęp do stworzenia różnorodnych stylizacji oraz zaplanowania przyszłych zakupów odzieżowych. Gdy wiesz co masz w szafie, wiesz co warto dokupić. O tym niebawem.

Podsumowując, raz na jakiś czas warto zrobić porządki w szafie.